Dzika

  1. Nie lubię, gdy wyjeżdżasz
    bo serce mi dziczeje
    Obrastam cała w kolce
    I jak w Odysei:
    ref.
    Ty na morzu – ja na lądzie
    Dziergam moich tęsknot szalik
    Zimny, szczelny i pancerny
    Bo ze stali

    2.
    I czekam, kiedy wrócisz
    By porwać mnie w ramiona
    Rozbroisz, rozpancerzysz
    Aż do samego łona

    Ref.
    Ty po jednej, ja po drugiej
    przeciągamy roszczeń linę
    Zamiast spotkać się w pół drogi
    I bez winy

    3
    Nie prędko się przytulę
    Nie prędko się oswoję
    Cyniczny zmyję make up
    Jak skórę zrzucę zbroję
    ref.
    Ty na sofie, ja w fotelu
    Nasze serca dwa księżyce
    Złote talerze perkusji
    Wspólne bicie

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s