BOSA

Plotę wianki jak androny
na potęgę, ku uciesze
jakbym chciała przed naturą
z człowieczeństwa się rozgrzeszyć
Jakbym chciała się zanurzyć
w rozbrzęczanym życiu łąki
i zajadać bez skrupułów
zamiast pączków – kwiatów pąki

 

Plotę wianki a nie bzdury
bo natura w mej naturze
Słońce, niebo, wszystkie chmury
z jednej matki bratnie dusze
Jestem wodą, woda we mnie
Jestem wiatrem, wiatr we włosach
Kiedy plotę wonne wianki
Staje się na nowo bosa

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s