Już nie chcę się bać

1.
Ja już nie chcę się bać
Nie chcę być małą dziewczynką
skazaną na cudzą łaskę
Nie chcę drżeć przed Twym gniewem
Surowym chłodem, drzwi trzaskiem

2.
Ja już nie chcę się bać
Zamykać powiek  i pięści
W celi sierocej kołyski
W lęku, że Ciebie stracę
Jak gdybyś był dla mnie wszystkim

*
ref.
To nie skowronek miłości trzepocze skrzydłami
To w bęben bije dawny dziecięcy strach
W lepkiej  panice grzęznę po kolana
kiedy kolizja w śmiertelny zmienia się krach

3.
I nie będę się bać
Bo strach to echo wczorajszej
dławionej mrokiem rozpaczy
Jestem już dużą dziewczynką
Wiem,  że można inaczej
4.
I nie będę się bać
Bo strach to ECHO
dygotów, łkań oraz łez
Za tym, który ocali
A ja już potrafię bez.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s