Lubię, kiedy

1.
Lubię patrzeć Ci w oczy, kiedy rozkładasz nogi
I chciwymi wargami wiedziesz na pokuszenie
Lubię, gdy się oddajesz, a na chłodnej poduszce
Mokre włosy rozrzucasz niczym słońca promienie.

2.
Siadasz mi na kolanach – lubię, gdy jeszcze naga
Pijesz poranną kawę, a ja warkocz Ci plotę
Lubię jak kark twój pachnie, „to paruj sny” – mówisz
Z kawą łykam snów mgiełkę, by zachować na potem.

3.
Lubię całus w przelocie, każde żegnanie tkliwe
gdy już idziesz przed siebie, jeszcze raz się odwracasz
machasz zawsze z uśmiechem, a ja czekam aż pójdziesz
Lubię schwytać myśl dobrą, że już Ciebie nie stracę.

4.
Spotykamy się w domu, lubię siekać warzywa
Patrząc jak w garnkach mieszasz, Wenus z Westą w połowie
Lubię widzieć gdy dzieci, lepią się do Twych bioder
Miłość mieszka w twych dłoniach, więc je głaszczesz po głowie

5.
Żegnać dzień z Tobą lubię, gdy zdejmujesz sukienki
I znów jesteś bezbronna, i w ramionach mi szlochasz
Gdy zasypiasz szczęśliwa, uczepiona jak dziecko
Wtedy „lubię” nie starcza, a ja szepczę: tak, kocham.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s