Klejnot

Szukaliśmy się przez lata nie mogąc się schwytać
Gdy się wreszcie znaleźliśmy, trudno przestać pytać:
Czy już zawsze będziesz wracać do gniazda mych ramion?
Czy nie porwie Cię zew życia, mnie zostawisz  samą?
A co zrobisz gdy Ci drinka postawi  James Bond??
Moje włosy kasztanowe zamienisz na blond?

Ref.
Każde z nas ma klejnot w dłoni
Garść otwiera niczym pąk
Żeby skarbu nie roztrwonić
Aby się nie wymknął z rąk

 
A po latach mignięć błysków chwytamy się mocno
Aby spędzić w tym uścisku letnią noc owocną
I zaklinać rzeczywistość przyrzeczeniem długim
Od tej chwili już na zawsze pierwszym będzie drugi
I na kredyt sobie damy hojnie noce wszystkie
Choć nie mamy praw własności na jutro tak bliskie.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s